Ponieważ najwspanialsze rzeczy dzieją się przypadkiem, wyszłam z założenia, że najlepszy plan to jego brak. To przestrzeń na błędy i odkrycia.
Ale w praktyce utknęłam na klątwie urodzaju.
Na dobre, niestety. Muszę odłożyć obie prace.
Tworząc, inspiruję się rzemiosłem podpatrzonym w sieci, jednak zawsze przelewam na nie własną inwencję, przez co moje wyroby rzadko przypominają pierwowzory. Początkowo odtwarzałam wzory wiernie, lecz gdy poczułam się pewniej, zaczęłam realizować własne wizje. Obecnie pracuję nad dwiema z nich i żadnej nie potrafię ukończyć. Powodem tego zawieszenia jest nadmiar koncepcji na ich sfinalizowanie.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador